kobieta

Kobieta w roli głównej

Dzisiaj o kobietach. Chciałam podzielić się z Wami książkami o płci pięknej. Mój prywatny zbiór posiada książki tak różne, jak tylko różne potrafią być kobiety. Myślałam, że będą tylko te, które napisały kobiety, ale jak się okazało, mężczyźni także piszą mądrze o kobietach, więc nie mogłam się oprzeć pokusie i przedstawić także ich pogląd 🙂 

Oto co przygotowałam:

1. Anna Bikont i Joanna Szczęsna „Pamiątkowe rupiecie”

thumb_IMG_0615_1024

Wisławy Szymborskiej nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Książka to opis 15 lat życia pisarki. Znajdziemy w niej piękne zdjęcia oraz fragmenty wierszy. Prawdziwa gratka dla wielbicieli. Wczytujemy się w nią jak w powieść o wspaniałej osobie, która z jednej strony była silną i spełnioną, a z drugiej wrażliwą i skrytą kobietą. Pokazała nam tyle, ile chciała i myślę, że taką sytuację musimy uszanować.

2. Hal Vaughan „Coco Chanel sypiając z wrogiem”

thumb_IMG_0617_1024

Książka wbrew pozorom nie opowiada o karierze słynnej założycielki domu mody Chanel. Autor chce nam pokazać, że projektantka była antysemitką i miała romans z pewną osobą z niemieckiego wywiadu. Co prawda ta znajomość pomogła jej w karierze, ale moda nie jest tu najważniejsza. Dużo w książce historycznych detali, przez co może trudno się czytać, chociaż myślę, że jednak warto. Chociażby po to, by zobaczyć w Coco Chanel inną stronę.

3. Wendy Lower „Furie Hitlera. Niemki na froncie wschodnim”

thumb_IMG_0618_1024

Znowu w podobnej tematyce, co poprzednia, tylko bardziej drastyczna. Otóż książka pokazuje, że do wyjątkowego okrucieństwa, nie są zdolni tylko mężczyźni, ale także kobiety. Te kruche, niewinne kobiety, które były matkami, żonami, a także zbrodniarkami. Pielęgniarki, sekretarki zabijały, torturowały, bo mogły. Niezwykły portret kobiet, okrutnych w środku, a delikatnych na zewnątrz.

4. Kamil Janicki „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę”

thumb_IMG_0616_1024

Kobiety uwikłane w politykę po uszy. Twarde i skuteczne. Zza pleców swoich mężów, rządzą krajem. Popularne powiedzenie, że mąż to głowa, a kobieta jest szyją, która tą głową kręci, jest jak najbardziej adekwatne. Autor opisuje kilka historii znanych postaci: Dobrawa, Oda, Emnilda. Kobiety inteligentne, ambitne, bezwzględne. Jeśli się do tego podejdzie, jak do powieści, to przyniesie dużo przyjemności. Nie jest to książka sensu stricto historyczna, zawiera sporo domysłów, a mało faktów.

5. Małgorzata Sacha „Ginefobia w kulturze hinduskiej”

thumb_IMG_0560_1024

We wprowadzeniu czytamy „Ginefobię można wstępnie określić jako kulturowy i jednocześnie genderowy rodzaj fobii powstały na podstawie kilku odrębnych elementów, do których należą: wewnętrzny dziecięcy obraz matki wraz ze skojarzonymi z nim afektami oraz subiektywny stan lęku skojarzony z kulturowo i społecznie skonstruowanymi, zestereotypizowanymi reprezentacjami kobiecości. Ginefobia jest jednym z aspektów męskiego lęku o kruchą męską tożsamość. W Indiach, gdzie tożsamość męska jest budowana na gruncie społecznie zaprogramowanej, sekwencjonalnej zmiany statusów w obrębie sztywnej struktury społecznej, istotnym problemem jest zachowanie niezmienności ról społecznych. Szczególnie ważne są role kobiece, na których w zasadniczy sposób wspiera się fundament męskich statusów. Męski lęk przed kobiecością w Indiach jest lękiem anihilacyjnym, o wyraźnym osobniczym i społecznym zabarwieniu. Klasyczne reprezentacje tego lęku można było przez wieki odnaleźć w uniwersum religijnych symboli, mitów i rytuałów hinduizmu.” Książka nie jest czysto naukowo-socjologicznym obrazem. Pokazuje nam inną kulturę w ciekawym świetle.

6. Alice Munro „Kocha, lubi, szanuje”

thumb_IMG_0555_1024

Kolejna laureatka literackiej nagrody Nobla w moim zestawieniu. Kanadyjska pisarka opowiadająca o relacjach międzyludzkich na co dzień. Jej opowiadania są głównie o kobietach. Napisała ich mnóstwo, mam w domu kilka książek. Zdecydowałam się opisać tę, bo mam do niej sentyment, pewnie wynikający z tego, że od niej zaczęłam spotkanie z autorką. Zaczęło się chyba od filmu na podstawie jednego z opowiadań „Stary niedźwiedź mocno śpi”. Film „Daleko od niej” opowiada o parze, która musi się mierzyć z chorobą Alzheimera jednego z małżonków. Po obejrzeniu znalazłam opowiadanie i już popłynęłam. Autorka pisze o normalnym życiu i normalnych rozterkach, które nami targają. O miłości, śmierci, chorobie. Piękne opowiadania.

7. Lori Lansens „Opowieść żony”

thumb_IMG_0551_1024

Książka z serii „z miotłą”, czyli literatura w wykonaniu kobiet. Polecam całą serię! A ta książka jest książką o wyjątkowej przemianie nie tylko zewnętrznej, ale i wewnętrznej. O drodze i o oczekiwaniu. Porusza bardzo wiele ważnych dla kobiety kwestii. Figury, zatracenia siebie, porzucenia. Ciekawa, zaskakująca i miejscami zabawna książka.

8. Jurgen Thorwald „Ginekolodzy”

thumb_IMG_0558_1024

Myślę, że tę książkę powinny przeczytać wszystkie kobiety, które narzekają na ginekologów lub na swoje kobiece dolegliwości. Autor opisuje w niej historię ginekologii, ale także różnych poglądów na temat antykoncepcji, chociażby. Napisana jest przystępnie i czyta się ją jak powieść, chociaż lepiej byłoby napisać kryminał lub horror. Dobrą zachętą do przeczytania tej książki może okazać się jej fragment: „Kobiety mają nie tylko macicę, ale także duszę, która przysparza więcej chorób i bólu, niż mogłoby się przyśnić naszym ginekologom.”

9. Sylwia Kubryńska „Kobieta dość doskonała” 

thumb_IMG_0550_1024

Książka o kobietach dla kobiet. Lekka i przyjemna. Pokazuje, z czym borykają się kobiety, jakie są różnice płci i jak w tym wszystkim nie zwariować. I może miejscami jest staroświecka, bo mówi o sytuacjach, które mam wrażenie, aktualnie nie występują, to mimo wszystko dobrze się ją czyta. Zachęca nas do zatrzymania się i spojrzenia na własną kobiecość z dystansu, a to jest nam bardzo potrzebne.

10. Clarissa Pinkola Estés „Biegnąca z wilkami”

thumb_IMG_0563_1024

Autorka uzyskała tytuł doktora etnologii i psychologii klinicznej. Ta kompilacja nasuwa podejrzenia, w jakim kierunku będzie zmierzać książka. I tak też jest, książka zawiera zbiór opowiadań, legend i mitów o kobiecie, ale też zawiera pewne psychologiczne odniesienia w opisywaniu kobiecej psychiki. Myślę, że każda kobieta powinna mieć ją na półce i sięgnąć od czasu do czasu, gdy dotknie ją kryzys kobiecości.

11. Zbigniew Lew-Starowicz ” O kobiecie” 

thumb_IMG_0565_1024

Książka w formie wywiadu. Znany wszystkim „profesor od seksu” opowiada o kobiecie. O tym, jaka jest w dzisiejszych czasach, jaką przeszła zmianę, no i co z mężczyznami? Książka nie tylko dla kobiet, ale i dla mężczyzn, aby mogli coś o płci pięknej się dowiedzieć i zrozumieć. Napisana lekko, bez naukowego żargonu, przypadnie każdemu, kto chce przysiąść i na chwilę zanurzyć się w odmęty kobiecej psychiki.

12. Małgorzata Czyńska „Najpiękniejsze kobiety z obrazów”

thumb_IMG_0561_1024

Czasami ma się wrażenie, że osoby z obrazów są nierealne, że nie istniały. Widzimy tylko postać uwiecznioną w konkretnym momencie, przebraną, niemającą nic wspólnego z rzeczywistością. Ta książka pozwala nam spojrzeć na obrazy nieco inaczej. Czytamy w niej historie malarzy i modelek z różnych obrazów. Widzimy całokształt powstania dzieła. Mamy postacie z krwi i kości, które targane różnymi przeżyciami, przycupnęły na chwilę, by za pozować, po czym pognały do swoich spraw. Książka ciekawa, chociaż jeśli ktoś woli odbiór sztuki bez dopowiedzeń, nie powinien po nią sięgać, bo zmienia sposób patrzenia.

13. Wolf Kielich „Podróżniczki”

thumb_IMG_0564_1024

Chyba moja ulubiona z wszystkich wymienionych. XIX wiek, kobiety siedzą w domach, a przed mężczyznami stoi otworem cały świat. I tu psikus. Bo kilka dziarskich babek pokazuje, że w gorsecie i krynolinie da się przemierzać dzikie ostępy. To książka dla wszystkich kobiet, które w dzisiejszych czasach twierdzą, że się czegoś nie da, bo szklany sufit. Już nasze praprababki miały na tyle odwagi, by wspinać się na najwyższe szczyty, jeść mrówki i gadać z kanibalami. Zresztą okładka z kobietą jadącą na zebrze, mówi sama za siebie. Polecam!

Jutro świętuję, więc wpis oddaję w Wasze ręce już dziś. Mam nadzieję, że się przyda 🙂

Miłej lektury!

Pedagog, psychoterapeutka. Lubię włoskie jedzenie, filmy i koty.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *