Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy?

Jutro Dzień Mężczyzn. Święto dość młode, bo istnieje od 1999 roku. Powstało przy wsparciu ONZ. Na świecie obchodzi się je 19 listopada. W Polsce nie wiedzieć czemu nieobchodzone. Chociaż wiele instytucji chce, aby świętować Dzień Mężczyzn 10 marca – w Dniu Czterdziestu Męczenników. Lepszej daty, chyba nie można było znaleźć.

Historia Czterdziestu Męczenników jest prosta.

„Byli kapadockimi chrześcijanami w czasach rządów św. Konstantyna (święty prawosławny) i Licyniusza. W 313 obaj cesarze wydali Edykt mediolański, który wprowadzał wolność wyznania w Cesarstwie Rzymskim. Jednak współcesarz Licyniusz, władca wschodniej części imperium, kilka lat później przestał respektować dekret. W swojej części cesarstwa rozpoczął prześladowania, przygotowując się w ten sposób do walki z Konstantynem. Obawiając się przejścia oddziałów chrześcijańskich na stronę wroga chciał zmusić Błyskawicę do złożenia ofiary pogańskim bogom i tym samym wyrzeczenia się wiary w Chrystusa. Żołnierze odmówili modląc się i wychwalając Pana. Ukamienowanie więźniów nie powiodło się, więc bez odzienia wystawiono ich na mróz, a później zamarznięte ciała spalono w okolicach Sebasty.” (za Wikipedia)

FortyMartyrsofSebaste.JPG
Fot. FortyMartyrsofSebaste.JPG

Bardzo odważni Ci mężczyźni. Niestety, taka też rola na mężczyznach ciąży od lat. Od zawsze mężczyzna musiał polować, dbać o bezpieczeństwo rodziny, walczyć. Musiał być silny, odważny, cierpliwy, dobrze zbudowany. Maria Konopnicka napisała reportaż o normandzkich rybakach, którzy wyruszali na łowy. Sytuacja wyglądała następująco: mężczyźni coś złowili, przychodzili do domu, dostawali czekoladę do picia, a żony wynagradzały ich trud, najlepiej jak potrafiły 🙂 Jeśli natomiast nic nie przynieśli, nie zaznawali przyjemności. Proste. Mężczyzna, gdy na głowie miał wojny i polowania nie myślał o byciu ojcem w sensie wychowawczym. Interesowało go tylko to, żeby rodzina była najedzona i bezpieczna. Stronę wychowawczą przejęły kobiety, które wbrew pozorom nie raz miały na głowie więcej niż panowie. Za sprawą takiej sytuacji, panie pozostawały w tyle i nie zapisały się tak licznie na kartach historii, jak panowie. Kto wynalazł żarówkę? Kto pierwszy stanął na księżycu? Kto zrobił pierwszy film? Kto jest papieżem? No właśnie. No ale cóż, nie chcę się tu feminizować – niech mają 🙂 Ważne jak jest dzisiaj.

Tak się składa, że kobieta może robić (prawie) wszystko i mężczyzna nie jest niezbędny. Sceny jak z „Seksmisji” są jak najbardziej możliwe 🙂

seksmisja-
Fot. http://opolskielamy.pl/strony/seksmisja/

Chociaż prawdę mówiąc, bez mężczyzn byłoby smutno. Wracając do roli mężczyzny, to zaczyna się okazywać dopiero po latach, że nie tylko są świetnymi myśliwymi czy żołnierzami. Są też wspaniałymi ojcami, którzy angażują się w wychowanie dziecka 100 procentowo. Przykładem jest np. założyciel Facebooka – Mark Zuckerberg. Ten sympatyczny facet, który ma 100 takich samych szarych koszulek, wziął sobie tacierzyńskie, aby spędzić z córką jej pierwsze chwile. Oczywiście, opisał wszystko na fejsie. Są też i tacy, którzy zakładają blogi o ojcostwie np. „Modny tata”. Zmieniający pogląd na ojcostwo. I to jest ciekawe, bo mam wrażenie, że rola ojca najczęściej sprowadza się do moralizatora, tego, którego należy się bać – „zobaczysz, powiem ojcu”. Tak jakby kochający, ciepły tata szedł w sprzeczności z męskością. Bo facet to musi walnąć pięścią o stół, a nie o miłości gadać. Na szczęście tak jak wspomniałam, sytuacja się zmienia, a tym samym rola mężczyzny w rodzinie, nierzadko, nie jest już jedynym żywicielem rodziny.

Jeśli poruszany był temat mężczyzna + moda, to nie można nie wspomnieć o panu o intrygująco brzmiącej nazwie „Ekskluzywny Menel”. I tu wkraczamy w temat wizerunku dzisiejszego mężczyzny, który nieustannie balansuje na krawędzi pomiędzy intelektualistą a drwalem.

mężczyźni

Co oczywiście świetnie obrazuje pogubienie w dzisiejszym świecie, płci brzydkiej (choć za sprawą blogerów już nie taka brzydka, a i sandały + skarpetki są jakby mniej widoczne). Te dwa wizerunki są zupełnie różne. Pierwszy – intelektualista – wątły, wrażliwy, pewny siebie, przedsiębiorczy, dobrze ubrany w okularach, często zerówkach. Drugi – drwal – kawał faceta, broda obowiązkowa, a i zakręcony wąs nie zaszkodzi, dobrze zbudowany, dziarski, bardzo pewny siebie. Pewnie Drogie Panie, macie swoje typy 🙂 Myślę, że dużym postępem w myśleniu jest obecność tzw. „zniewieściałych” mężczyzn. Wcześniej zostaliby zjedzeni przez niedźwiedzie, a podczas siłowania się na rękę straciliby życie. Dzisiaj mają się dobrze, bo tężyzna fizyczna nie jest potrzebna, by przetrwać, wystarczy tęgi umysł.

I tak zbierając wszystko do tzw. kupy, facet ma dziś nie najgorzej, mimo, że twierdzi się inaczej. Może odpuścić. Nie musi nieść całego rodzinnego bagażu przetrwania. Nie musi tracić życia, żeby coś udowodnić. A czy jego męskie ego cierpi? Nie wiem, czy ma czas o tym myśleć, szydełkując i popijając zieloną herbatę, podczas gdy jego żona (kierownik banku) jest w pracy.

Z okazji jutrzejszego Dnia Mężczyzn chciałam wszystkim Panom z brodą czy bez, chciałam życzyć bycia po prostu sobą, bez względu na otaczające mody ♥

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *