kocich

Rekomendziak #4 Czyli o kocich lekarzach, polskiej muzyce i śmiesznej pani

Dzisiaj Halloween, więc postanowiłam Wam jeszcze podesłać kilka inspirujących linków. A że nie samym Halloweenem człowiek żyje, pokażę Wam, co teraz mam „na słuchawkach” oraz, co mi poprawia nastrój. Zaczynamy.

Ostatnio polecałam Wam listę z najlepszymi horrorami do zobaczenia. Dzisiaj podsyłam link do strony z filmami. VOD, bo o tym mowa, ma w swojej ofercie mnóstwo ciekawych tytułów. Aktualnie mają dział z filmami grozy. Co ważne jest to legalne źródło. Niektóre filmy są płatne, ale to jedyne 9 zł. Polecam.

Też tak macie, że jeśli spodoba Wam się jakaś płyta, to słuchacie jej w kółko? To ja teraz tak właśnie mam z tymi sześcioma. Łączy je to, że są to polscy wykonawcy, dzieli różnorodny styl muzyczny. O Agnieszce Chylińskiej pisałam Wam ostatnio. Długo oczekiwana płyta, mocna, dojrzała. Zupełnie inna od poprzedniej. Dawid Podsiadło, to jeden z bardziej zakręconych młodych muzyków. Wystarczy obejrzeć z nim jakiś wywiad, żeby wiedzieć, o czym mówię. Ten specyficzny humor przenosi na swoje utwory. Czasami trudno nam zrozumieć, o co autorowi chodziło, ale w tym tkwi jego urok.

Natalia Przybysz nagrała bardzo kojącą płytę. Przynajmniej ja to tak odbieram, chociaż porusza w niej poważne tematy. Przykładem na to jest piosenka „Królowa Śniegu”, która podobno jest o jej relacji z siostrą. Brodka przechodzi samą siebie. W niczym już nie przypomina wokalistki śpiewającej „Miał być ślub”. Jest bardzo dojrzałą muzycznie artystką. Z każdą płytą zaskakuje nas coraz bardziej. Eksperymentuje z gatunkami i wychodzi jej to naprawdę dobrze. Wystarczy posłuchać „Horses”.

The Dumplings poznałam niedawno, na koncercie z okazji krakowskich Wianków i od razu wpadli mi w ucho. Mają ciekawe teksty i oryginalne brzmienie. Będę się im przyglądać. Na deser Artur Rojek. Bardzo mi było żal, że odszedł z Myslovitz. To mój zespół z młodości. Wiedziałam natomiast, że potrzebuje zmian, żeby móc się rozwijać i jak dla mnie wyszło mu to na dobre. Na tej płycie mamy dużo intymnych zwierzeń, którymi chciał się z nami podzielić, jak chociażby „Beksa”. Płyta świetna, nie można przestać słuchać.

Czy coś Wam mówi Pani Buka? Pewnie myślicie sobie teraz, o tym potworze z Muminków, który przerażał mnie do szpiku kości. Co to, to nie. Otóż Pani Buka to bardzo urocza „pani”, która dzieli się z nami swoimi mądrościami na Facebooku. Nie wiem jak Wy, ale u mnie się prawie wszystko zgadza. Na uwagę zasługuje również Pan Buk, który jest chyba jej partnerem.

Nie da się ukryć, wielkimi krokami zbliżamy się do świąt. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię się otaczać świątecznymi motywami. Skarpetki, swetry, kubki, stroiki. Im więcej, tym lepiej. W tym roku znalazłam na stronie Bonami piękne pościele, które idealnie sprawdzą się na prezent lub posłużą nam do stworzenia świątecznego klimatu także podczas snu.

Jeśli wybieracie się dzisiaj na imprezę halloweenową i nie macie przebrania, to nie szkodzi. Znalazłam dla Was 21 instagramowych inspiracji na „straszny” makijaż. Tylko czy komukolwiek uda się je odtworzyć?

Jeśli ktoś z Was ma jeszcze jakieś wątpliwości, że koty to najwspanialsze zwierzęta pod słońcem, niech przeczyta ten artykuł. Felinoterapia, to metoda polegająca na leczeniu różnych schorzeń za pomocą…kota. Ilość pozytywnych czynników, jakie koty nam dają, w zamian za miseczkę karmy, jest niezliczona. Uspokajają, przedłużają życie, uśmierzają ból. I jak ich nie kochać?

No i znów przed nami cały tydzień 🙂

 

Pedagog, psychoterapeutka. Lubię włoskie jedzenie, filmy i koty.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *