ptak, jest pięknie

Rekomendziak #7 Czyli o magii, winie, sztuczności i figurze

Dzisiejszy Rekomendziak będzie o pięknie, tym wewnętrznym i tym zewnętrznym. Dowiecie się, co jest napisane na sukience pewnej Brytyjskiej artystki. Co jest nie tak z Robertem Lewandowskim. I co powstaje z połączenia wina i literatury. Zapraszam.

Piękna i Bestia. Wszyscy znają tę bajkę. Doczekała się wielu odsłon. Teraz czas na kolejną. Siedemnastego marca 2017 (w moje urodziny 🙂 ) będziemy mogli zobaczyć nową ekranizację tej miłosnej historii. Świetni aktorzy i wspaniałe efekty specjalne. Już się nie mogę doczekać!

Zdjęcia But Natural Photography to prawdziwe dzieła sztuki. Bajkowe scenerie, urzekająca kolorystyka i intrygujący bohaterowie. Stylistyka jak u dziadków na wsi. Nie można się od nich oderwać. Magia!

Fot. @butnaturalphotography

Jojo Oldham, artystka z Wielkiej Brytanii postanowiła w sposób nietypowy pokazać, co o niej mówią inni. A ten nietypowy sposób to sukienka. Trzydziestolatka postanowiła uszyć sukienkę, na której wypisane są wszystkie opinie dotyczące jej wyglądu. Nie ma figury modelki i nie zamierza się tym przejmować. To apel do wszystkich kobiet, które gonią za idealną sylwetką. Mnie się ten pomysł podoba. A Wy, co byście nadrukowali na swoich ubraniach?

Fot. Kobieta.gazeta.pl
Fot. kobieta.gazeta.pl

Czy też lubicie to połączenie – wino plus książka? Jeśli tak, to koniecznie kupcie sobie Librottiglia. Kupując butelkę wina, dostaniecie w prezencie opowiadanie – na etykiecie. Opowiadania są dobrane do gatunku wina. Niestety jak na razie dostępne są tylko we Włoszech, ale uważam, że to wspaniały pomysł.

tiamodimenticami
Fot. librottiglia.com

Co w Krakowie? Muzeum figur woskowych. Nie jakieś wielkie, ale i tak robi wrażenie. Około dwudziestu eksponatów, które zmieniają się w zależności od różnych wydarzeń. Ja byłam wtedy, kiedy gorącym tematem były wybory w USA, więc nie mogło zabraknąć Pani Clinton i Pana Trumpa. Mi przypadł do gustu Robert Lewandowski. Trochę zezowaty, ale to pewnie dlatego, że twórca, zazdroszcząc mu urody, postanowił go oszpecić. Mi się i tak podobał 🙂

Miłego i pracowitego tygodnia!

 

Pedagog, psychoterapeutka. Lubię włoskie jedzenie, filmy i koty.

4 komentarze

  • Librottiglia to genialny pomysł, lubię takie akcje. Ciekawe, czy trafi do Polski kiedyś? Kiedyś w Pradze była taka akcja jak Knihotoč, ludzie mogli dzielić się książkami, zostawiając je i odbierając na przystankach metra. Tylko u nas promocja kultury trochę szwankuje…

    • Nie mogę się zgodzić. Na dworcach możemy spotkać książkomaty, gdzie możemy szybko kupić jakąś książkę na podróż. W niektórych kawiarniach można poczytać książki, które udostępniają lub przynieść własną i zamienić na jakąś nieczytaną. W różnych miastach organizowane są wymiany książek. Czasami możemy się natknąć na ulicznych bukinistów. Targi książki mają sporą rzeszę fanów, więc chyba nie jest aż tak źle 🙂 Chociaż gdyby w Polsce dodawali opowiadania do alkoholi to byśmy mieli bardzo oczytane społeczeństwo 🙂

  • byłem w muzeum figur woskowych w Krakowie. Może do pierwowzoru mu daleko a postacie są super realistyczne! polecam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *