Rekomendziak #12 Czyli o starych modelach, przekleństwach i torebkowej Mona Lisie

Dzisiejszy Rekomendziak trafi do Was wyjątkowo w sobotę, bo ma tyle treści, że trudno go na jeden raz ogarnąć. Będzie popkulturowy miszmasz. Zaparzcie mocną kawę i zaczynamy!

Na pierwszy rzut idzie Oldushka. Jak sama nazwa sugeruje, będzie o starości, ale jakiej pięknej. Otóż powstała agencja modelek i modeli, których wiek nie może być niższy niż 50 lat. Ja nie wiem, co o tym myśleć. Czuję, że jest to okrutny biznes. Agencjom skończyły się pomysły, ostatnio popularni byli androgyniczni modele, wsześniej modele plus size. Niektórym to się będzie podobać, inni będą się jedynie ekscytować, jak można „taką starą babę” fotografować. Pozostawiam to Waszej ocenie.

starych
Fot. oldushka.tilda.ws

Kto lubi Gordona Ramsay’a? A kto lubi Johna Legend’a? Jeśli lubicie obu tych panów, to posłuchajcie tej piosenki. Tylko nie przestraszcie się tekstu!

Na ten projekt czekam z niecierpliwością. Otóż Dorota Kobiela i Jacek Dehnel napisali scenariusz do filmu wyjątkowego. Opowiada on o życiu i twórczości Vincenta van Gogha. I może nie byłoby w tym nic niesamowitego, gdyby nie fakt, że film został namalowany. Dosłownie. Każda klatka, a jest ich 65 tysięcy, została ręcznie namalowana. Autorami tych klatek są malarze z 19 krajów, którzy przeszli casting – musieli malować podobnie jak van Gogh. “Twój Vincent”, bo tak nazywa się ten film, to historia malarza, opowiedziana poprzez jego obrazy. Wspaniałe dzieło.

Skoro już jesteśmy w temacie sztuki, to zadam Wam pytanie. Kto z Was chciałby mieć torebkę z Mona Lisą? A może z Rubensowskimi kształtami? Oczywiście takie torebki można nabyć za grosze np. w Paryżu. Stragany obwieszone są Mona Lisą uwiecznioną na wszystkim, co tylko dało się zadrukować – torebki, breloczki, czapeczki, koszulki, kulki ze śniegiem, otwieracze do wina, nożyki do sera. No cóż takie czasy… Wracając do mojego pytania, otóż jeśli ktoś by bardzo chciał i dodatkowo ma kilka zbędnych zer na koncie, to niech uda się na stronę Louis Vuitton. Tam znajdziecie najwybitniejsze dzieła światowego malarstwa – nadrukowane na torebki. Dobra nie zatrzymuję Was, przecież Wiem, że już nie możecie się doczekać, żeby kliknąć przycisk „dodaj do koszyka”.

Fot. uk.louisvuitton.com

 ♥

Lecimy dalej i przechodzimy od Mona Lisy do rajstop. Pewnie wsadzę kij w mrowisko, ale jednak zaryzykuję. Adrian – mówi Wam to coś? Oczywiście poza tym, że jest to imię męskie pochodzenia łacińskiego, oznaczające osobę z miasta Adria. Otóż Adrian to marka rajstop. I pewnie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, jest sobie produkt, jest sobie nazwa, nad czym tu dywagować. Ano, nad reklamami. Ja już wymiękam, nie daję rady, nie rozumiem, a muszę patrzeć. Muszę, bo billboardy rozwieszone są wszędzie. A na nich przewodnie hasło „Adrian kocha wszystkie kobiety” – już samo to hasło wywołuje u mnie dreszcz przerażenia. Potem jest tylko gorzej. Pod hasłem są zdjęcia kobiet, które kocha Adrian: Anna Grodzka, Jyoti Amge – najmniejsza kobieta świata, Monika Kuszyńska na wózku inwalidzkim, Monika Kuszyńska bez wózka inwalidzkiego, kobieta po amputacji piersi, kobieta na stogu siana, kobieta leżąca na grobie, starsza kobieta, grubsza kobieta i facet w rajstopach (jego też Adrian kocha?). Ja wiem, że wzbudzanie kontrowersji jest najlepszą reklamą, ale to do mnie nie przemawia. Nie wystarczyło samo hasło? Trzeba wymieniać jakie kobiety kocha Adrian? Trzeba ośmieszać niektóre z nich? Dla mnie jest to zupełnie niesmaczne, ale ja pochodzę ze wsi i może się nie znam. Trudno, ja ich klientką nie będę. Mnie Adrian nie pokocha…

Na końcu trochę przyjemności. Jakiś czas temu ogłosiłam konkurs. Czytelnicy mojego bloga mogli wymyślić hasła na kubki, które trafią do sprzedaży. Posypała się cała lawina pomysłów. Oto zwycięzcy:

Autor: Natalia Nowak
Autor: Marta Pawłowska
Autor: Monika Gajewska

Kubki niebawem trafią do sprzedaży. Oprócz nich będą też inne gadżety. Dam Wam znać.

Poza tym, śledźcie mój fanpage, bo niedługo pojawi się nowy konkurs!

W tym tygodniu pojawiły się na blogu całkiem ciekawe wpisy:

LĘK PRZED DOROSŁOŚCIĄ. PYTANIA CZYTELNIKÓW #4 – nowy dział, w którym odpowiadam na Wasze pytania.

A TY, KIEDY BĘDZIESZ SZCZĘŚLIWA? – wpis gościnny, którego autorką jest Monika z Kobietoteki.

KIEDY OSTATNIO…? – pytania, na które warto sobie odpowiedzieć.

Miłego weekendu! Odpocznijcie!

Pedagog, psychoterapeutka. Lubię włoskie jedzenie, filmy i koty.

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *