O mnie

Żadna tam Pani psychoterapeutka – po prostu Justyna. Rocznik ’86, dwa koty, mąż i gabinet na krakowskim Kazimierzu. Bloga piszę, żeby podzielić się swoimi obserwacjami na temat ludzkiej psychiki oraz relacji z innymi ludźmi. Misja to może za dużo powiedziane, ale moim celem jest sprawić, żeby psychologia przestała kojarzyć się z czymś negatywnym. Zamiast tego zachęcam ludzi do odkrywania własnego potencjału i rozwoju swoich mocnych stron, tak żeby mogli żyć lepiej, pełniej, szczęśliwej. Bo żyć trzeba umieć! W szczególności chcę pomagać kobietom i udzielać im wsparcia, czasem potrząsnąć, czasem wzruszyć, a czasem rozbawić.

Na tym blogu nie znajdziecie:
-pseudopsychotestów, które na podstawie ulubionego koloru i informacji o tym, ile słodzisz, powiedzą Ci, czy masz się z kimś rozstać, czy nie;
-ociekających erudycją jak hamburger keczupem rozpraw o ludzkiej psychice okraszonych przypisami z dzieł „światowej klasy ekspertów”;
-wyidealizowanej psychopapki, która choć dobrze brzmi, jest pozbawiona treści;
-zdjęć Ryana Goslinga i małych kociąt (chociaż nie jestem w stanie obiecać tego ostatniego).

Posiadam wrodzony radar absurdu, dlatego na moim blogu znajdziecie również opisy tych największych. Postaram się również odpowiedzieć na Wasze pytania, dotyczące psychiki i samej psychoterapii, które zawsze chodziły Wam po głowie, ale wstydziliście się zapytać.

Prywatnie interesuje mnie mnóstwo rzeczy: książki, filmy, podróże, psychologia, sztuka, muzyka, koty, gry komputerowe. Wszystko to znajdzie jakieś odbicie na moim blogu. Chętnie podzielę się tym, co myślę na temat jakiegoś wydarzenia, książki, czy filmu.

Ale przede wszystkim, chciałabym Was zachęcić do samodzielnego myślenia i samorealizacji. Kiedy zapytacie „jak żyć?”, zawsze odpowiem: „jak najlepiej!”.

Bawcie się u mnie dobrze!
Justyna Zybura-Leszczak

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *